<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>ALUDRA RPG</title>
<link>http://www.aludra.pun.pl</link>
<description> ALUDRA RPG</description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=274#p274</link>
<guid isPermaLink="false">274@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Istotka, która w rzeczywistości była rusałką o dużych, kolorowych skrzydłach, wciąż śpiewała, przytrzymując malutką dłonią kosmyki włosów, które wiatr chciał zepchnąć jej na twarz.<br />Czuła czyjąś obecność... Kto to mógł być...?]]></description>
<pubDate>Niedziela 17 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 17 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Magiczna Polana</title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=273#p273</link>
<guid isPermaLink="false">273@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Mężczyzna wyprostował się powoli i lekkim, powolnym krokiem zbliżał się w kierunku strumienia. - &quot;Zachować spokój, by one były spokojne&quot; - pomyślał, utrzymując kontakt wzrokowy z jednorożcem. - &quot;Uda się, albo i nie...&quot;]]></description>
<pubDate>Niedziela 17 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 17 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=272#p272</link>
<guid isPermaLink="false">272@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Syrena pokłoniła się.<br />- Na imię mi Karayan. Pomyśl, chłopcze, dlaczego duża ryba pływa za małymi rybami... - roześmiał się cicho, po czym kontynuował. - Nie ma w tym prawdy, nie musisz się mnie obawiać. Fascynujesz mnie, więc chciałem ci się przyjrzeć z bliska...]]></description>
<pubDate>Niedziela 17 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Niedziela 17 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=271#p271</link>
<guid isPermaLink="false">271@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Mężczyzna otrzasnął sie z zamyślenia wsłuchując w delikatny śpiew..:&quot;Kto to?&quot; Pomyślał wstajac z trawy..:&quot;Czy ten glos nadchodzi znad srebrzystej wody..?&quot;]]></description>
<pubDate>Czwartek 14 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 14 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Magiczna Polana</title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=270#p270</link>
<guid isPermaLink="false">270@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jednorożce strzygly uszami nadsłuchując niebezpieczeństwa...jeden z nich, dorodny samiec kopał tylnim kopytem w ziemi ukazując swój niepokój...]]></description>
<pubDate>Czwartek 14 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 14 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=269#p269</link>
<guid isPermaLink="false">269@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&quot;Jestem Fario&quot; odpowiedział chłopak przygladając sie nieznajomemu:&quot;cos ty za jeden i dlaczego za mną płynąłeś?&quot;]]></description>
<pubDate>Czwartek 14 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 14 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=268#p268</link>
<guid isPermaLink="false">268@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Mroczny las okalał bohatera dookoła swą ciemnością i wbijał w jego cialo paraliżujące kolce strachu...cisza i szum wody zdawały się być ciszą przed burzą...]]></description>
<pubDate>Czwartek 14 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 14 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Wielki Amfiteatr</title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=267#p267</link>
<guid isPermaLink="false">267@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Publiczność biła brawo jak oszalała na powitanie wielkiego lalkarza wstajac ze swoich miejsc i wpatrując sie w niego niczym w transie czekała na pierwszy akt...]]></description>
<pubDate>Czwartek 14 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 14 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Centrala Kwizu-Poczty</title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=266#p266</link>
<guid isPermaLink="false">266@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[&quot;Ciekawe na jakim kontynencie może być moja rodzina..&quot; :Pomyslał chłopak milcząc przez chwilę:&quot;A odnajdziemy moich krewnych? To moj cel...&quot;]]></description>
<pubDate>Czwartek 14 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 14 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=265#p265</link>
<guid isPermaLink="false">265@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- Bezczelna - wyszeptał do siebie, rozglądając się wokoło. - Gdzie ja jestem...?]]></description>
<pubDate>Sobota 9 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 9 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=264#p264</link>
<guid isPermaLink="false">264@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dopłynęli do mrocznych gęstwin czarnego lasu. Krajobraz nie wyglądał zapraszająco, jednak syrena szybko zrzuciła wędrowca z grzbietu swojego wierzchowca, po czym odpłynęła z dzikim smiechem.]]></description>
<pubDate>Sobota 9 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 9 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=263#p263</link>
<guid isPermaLink="false">263@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Syrena ponownie zarechotała - dobrze więc, zostawię cię na suchym lądzie. <br /><br />Pogoda była nieskazitelna. Wstążeczki słońca odbijały się w wodzie, która sprawiała wrażenie jakby powleczonej złotą nicią.<br />Zbliżali się do lądu...]]></description>
<pubDate>Sobota 9 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 9 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=262#p262</link>
<guid isPermaLink="false">262@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[- Dokądkolwiek - odparł, wiedząc, że nie zna innych kontynentów. Złapał mocniej płetwę potwora, czując przyjemny wiatr, kidy odpływali.]]></description>
<pubDate>Sobota 9 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 9 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=261#p261</link>
<guid isPermaLink="false">261@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Syrena przeliczyła monety, po czym szarpnęła za wodze, a potwór zanurzył się pod wodę, tak by obie postaci zostały na powierzchni. - dokąd chcesz płynąć?]]></description>
<pubDate>Sobota 9 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 9 SierpieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.aludra.pun.pl/viewtopic.php?pid=260#p260</link>
<guid isPermaLink="false">260@http://www.aludra.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Kotori posłusznie podał syrenie swój majątek, wdrapując się na grzbiet potwora. Chwycił się jego płetwy, wkładając katanę do pochwy.]]></description>
<pubDate>Sobota 9 SierpieĹ</pubDate>
<comments>Sobota 9 SierpieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
